Czekolada trująca dla psa!

Psy to smakosze. Wpychają wszędzie nos, chciałyby wszystkiego powąchać, spróbować. Błagalnym wzrokiem proszą nas o przysmaki, albo o to co jemy w danej chwili. Nie warto jednak ulegać naszym czworonogom. Dając im do jedzenia niektóre produkty przeznaczone dla ludzi może je otruć. Jednym z nich jest czekolada.

Trująca teobromina

Zarówno czekolada jak i kakao zawiera wcześniej wspomnianą teobrominę. Substancja ta nie jest szkodliwa dla ludzi, jednak dla psa może skończyć się to źle. Substancja ta w organizmie czworonoga wchłania się bardzo powoli, a podczas trawienia jej w wątrobie wytwarzane są toksyczne związki mogące uszkodzić układ pokarmowy, mózg i serce.

Dawka śmiertelna

Dawka śmiertelna wynosi od 90 – 250 mg na kilogram masy ciała zwierzęcia. W zależności od jego masy i wielkości metabolizm zwierzęcia jest inny przez co niektóre zwierzęta zatrują się przy mniejszych dawkach, a inne przy większych. Najwięcej kakao ma oczywiście kakao sypkie i gorzka czekolada, najmniej zaś czekolada biała. Psy starsze lub bardzo młode są bardziej narażone za zatrucie niż psy dorosłe i zdrowe.

Objawy zatrucia

Pierwsze symptomy zatrucia pojawiają się w ciągu pierwszej doby po przedawkowaniu. Najczęściej jednak obserwuje się już około 4 godziny po spożyciu nadmiernej ilości czekolady. Do głównych objawów należą: wymioty, mogą być one zabarwione krwią, niepokój, ślinienie się, duszenie, bóle brzucha. W cięższych przypadkach pies może oddawać mocz w domu, mieć rozwolnienie, konwulsje, sztywnienie mięśni.

Co robić w przypadku zatrucia?

Objawów takich nie należy ignorować tylko niezwłocznie poinformować lekarza weterynarii. W sytuacji, gdy nie ma widocznych symptomów zatrucia, a podejrzewamy z dużą dozą prawdopodobieństwa, że pies zjadł czekoladę udajmy się do lekarza na wizytę kontrolną.

Jednak w sytuacji, gdy nie mamy możliwości szybkiego dotarcia do weterynarza możemy sami spróbować pomóc doraźnie oczekując na fachową pomoc. Pierwszym sposobem jest szybkie wywołanie wymiotów u psa. Zminimalizuje to wchłanianie się teobrominy. Warto przy sobie mieć również na wszelki wypadek węgiel leczniczy. Węgiel absorbuje szkodliwe substancje i zapobiega jej wchłanianiu do organizmu. Dawkowanie należy przeliczyć na kilogramy masy ciała. Gdy nie mamy węgla można podać psu zwęgloną kromkę chleba uprzednio zamoczoną w wodzie. Przed podjęciem jakichkolwiek działań należy jednak skonsultować je w lekarzem weterynarii.

Profilaktyka zatruć

Najważniejsze, by nie uczyć zwierzęcia jedzenia jakichkolwiek słodyczy. Niszczą one zęby i prowadzą do nadwagi i otyłości u psów. Słodycze, w tym te z czekoladą powinny być schowane w miejscu niedostępnym dla zwierzęcia. Jeśli posiadamy dzieci lub często mamy gości z dziećmi warto je poinformować, że pies nie może jeść słodyczy, bo poważnie zachoruje, a może nawet umrze. Dzięki temu nie będą one dzielić się łakociami z psem.

Ostatecznie jeśli chcemy, by nasz pies jadł czekoladę, choć wydaje się to być zbędne, w sklepach zoologicznych można kupić specjalną czekoladę dla psów bez teobrominy. Należy jednak unikać podawania psu słodyczy, a nagradzać go w inny sposób: np. nową zabawką lub długą zabawą, czy spacerem.